Ile kosztuje przestój naczepy z uszkodzoną osią

- Dzień postoju zestawu
- 1 800 zł
- przewoźnik w zastępstwie i bezczynny kierowca
- Awaria w zwykłym trybie
- 15 500 zł
- 5 dni czekania i naprawa
- Różnica na jednej awarii
- 6 100 zł
- przy naprawie w jeden dzień
Przykładowe wyliczenie przy założeniach z tekstu.
Skąd te liczby5 założeń
- Wytwórnia prefabrykatów: 4 ciągniki, 6 naczep, dowozy w promieniu 150 km
- Naczepa robi średnio jeden kurs z towarem dziennie
- Własny kurs 1 300 zł, przewoźnik w zastępstwie 2 300 zł
- Dzień kierowcy i stały koszt ciągnika bez pracy: 800 zł
- Naprawa osi 6 500-7 000 zł netto, dojazd do serwisu osi 600 zł
Naprawa osi naczepy kosztuje kilka tysięcy złotych. Pięć dni czekania na nią kosztuje więcej. Policzyłem, ile firma produkcyjna z własnym transportem traci na każdym dniu, w którym zestaw stoi.
Wytwórnia prefabrykatów betonowych spod Opola ma cztery ciągniki i sześć naczep. Wozi własne nadproża, bloczki i kręgi do hurtowni i na budowy w promieniu stu kilkudziesięciu kilometrów. We wrześniu jedna naczepa wróciła z trasy z kołem, które ciągnęło w bok. Mechanik z pobliskiego warsztatu stwierdził skrzywiony czop osi i zamówił części. Naczepa stała pięć dni. Właściciel zapłacił za naprawę nieco ponad sześć tysięcy i uznał, że wyszło tanio. Policzyłem z nim, ile naprawdę kosztował ten tydzień.
Założenia
Przykład jest zbudowany z widełek z 2026 roku. U ciebie liczby będą inne, ale sposób liczenia ten sam.
- Firma ma cztery ciągniki i sześć naczep. Naczepa robi średnio jeden kurs z towarem dziennie.
- Własny kurs kosztuje 1 300 zł: paliwo, opłaty drogowe, kierowca, zużycie. Przewoźnik zewnętrzny bierze za taki sam kurs 2 300 zł.
- Kiedy naczepa stoi, a w jej miejsce jedzie przewoźnik, własny kierowca i ciągnik nie mają co robić. Ich dzień kosztuje firmę 800 zł niezależnie od tego, czy jadą.
- Naprawa osi w zwykłym warsztacie ciężarowym: 6 500 zł netto, z czekaniem na części pięć dni roboczych.
- Naprawa w serwisie, który zajmuje się osiami na co dzień i ma części na miejscu: 7 000 zł netto i jeden dzień. Dojazd tam i z powrotem zestawem: 600 zł.
Ile kosztuje dzień, w którym naczepa stoi
Za każdy dzień bez naczepy firma płaci przewoźnikowi o 1 000 zł więcej, niż kosztowałby własny kurs. Do tego 800 zł za kierowcę i ciągnik, które czekają. Razem 1 800 zł dziennie. Przy pięciu dniach to 9 000 zł, czyli więcej niż sama naprawa.
| Pozycja | Zwykły warsztat, czekanie na części | Serwis osi, naprawa w jeden dzień |
|---|---|---|
| Dni postoju | 5 | 1 |
| Koszt postoju | 9 000 zł | 1 800 zł |
| Naprawa | 6 500 zł | 7 000 zł |
| Dojazd do serwisu | 0 zł | 600 zł |
| Razem | 15 500 zł | 9 400 zł |
Droższa naprawa i dalszy dojazd wychodzą taniej, bo naczepa wraca do pracy po jednym dniu zamiast po pięciu.
Różnica na jednej awarii wynosi 6 100 zł. Przy sześciu naczepach i przebiegach ponad 100 tysięcy kilometrów rocznie coś przy osiach wymaga poważniejszej naprawy zwykle raz albo dwa razy w roku. To od 6 do 12 tysięcy złotych, które firma traci nie na naprawie, tylko na czekaniu.
Jeśli firma nie znajdzie przewoźnika na zastępstwo, liczba wygląda gorzej. Wtedy towar nie dojeżdża, a za spóźnioną dostawę na budowę odbiorca potrafi potrącić karę albo przy następnym zamówieniu zadzwonić do konkurencji.

Kto naprawi oś w jeden dzień
Ogólny warsztat ciężarowy zrobi hamulce, opony i przegląd. Ale naprawa osi naczep (https://www.daab.com.pl/regeneracja-i-naprawa-osi-naczepy-opole), czyli naprawa skrzywionego albo zatartego czopa, odtworzenie zerwanych gwintów, naprawa pękniętej belki, wymiana wahaczy i ich podstaw, to robota dla serwisu, który robi to codziennie i ma na placu zapas osi i części. Wtedy czas naprawy przestaje zależeć od kuriera z częściami.
Dla firmy spod Opola najbliższy taki serwis to DAAB w Kątach Wrocławskich, przy autostradzie A4. Przewoźnicy z Opolszczyzny mają tam przygotowaną ofertę: regeneracja osi Opole (https://www.daab.com.pl/regeneracja-i-naprawa-osi-naczepy-opole) z naprawą większości usterek w 3-4 godziny od dostarczenia osi. Naczepa podstawiona przed 8:00 rano ma przejść demontaż, naprawę i ponowny montaż w ciągu jednego dnia. Serwis trzyma też gotowe, zregenerowane osie w systemie wymiany i daje 12 miesięcy pisemnej gwarancji. Właśnie te rzeczy wpisałem do kolumny „jeden dzień”. Cenę naprawy przyjąłem wyższą niż w zwykłym warsztacie, żeby nie ułatwiać sobie rachunku.
Czego w wyliczeniu nie widać
Przyczyna awarii. Skrzywiony czop to zwykle skutek uderzenia w krawężnik albo w krawędź rampy przy cofaniu. Jeśli naczepa wraca z tym co pół roku, trzeba porozmawiać z kierowcą i obejrzeć plac załadunkowy, a nie tylko płacić za naprawy.
Opony. Oś, która ciągnie w bok, zjada opony szybciej. Komplet opon na jednej osi to kilka tysięcy złotych, więc kilka tygodni jazdy z „lekko ściąga” potrafi kosztować więcej niż sam postój.
Przegląd przed awarią. Luz w łożyskach, wybite tuleje wahaczy czy pęknięty spaw podstawy widać przy oględzinach, zanim naczepa stanie na trasie. Dwa przeglądy podwozia w roku na każdą naczepę to w tym przykładzie około 4 000 zł dla całej floty, czyli mniej niż koszt jednej awarii w zwykłym trybie.
Kiedy byłem dyrektorem finansowym w firmie z kilkunastoma ciężarówkami, przez dwa lata liczyliśmy tylko faktury z warsztatów. Dopiero gdy zaczęliśmy zapisywać dni postoju każdej naczepy, okazało się, że najtańszy warsztat był dla nas najdroższy.

Kiedy wynik się odwraca
Jeśli firma ma zapasową naczepę, postój jednej kosztuje tyle, ile utrzymanie tej zapasowej, a nie 1 800 zł dziennie. Wtedy pięć dni czekania jest do przyjęcia i można szukać najtańszej naprawy. To samo przy naczepie, która jeździ dwa razy w tygodniu. O tym, kiedy własny zestaw w ogóle się opłaca, pisałem w tekście Własna przyczepa czy przewoźnik do dostaw.
Właściciel spod Opola ma sześć naczep na cztery ciągniki, ale w sezonie budowlanym wszystkie jeżdżą. Do końca roku zapisuje dni postoju każdej naczepy i dopiero na ich podstawie zdecyduje, czy siódma ma sens.
Zanim podpiszesz
- Zapisuj dni postoju każdej naczepy obok faktur za naprawy. Dopiero wtedy widać, ile kosztuje warsztat.
- Policz swój koszt dnia postoju: różnica do przewoźnika w zastępstwie plus kierowca i ciągnik, które czekają.
- Ustal przed sezonem, który serwis naprawia osie w jeden dzień i czy ma części do twoich naczep na miejscu.
- Zapytaj o osie w systemie wymiany i o gwarancję na naprawę, na piśmie.
- Zaplanuj przegląd podwozia naczep przed zimą, a nie po pierwszej awarii.