Upał w hali: co musi pracodawca i ile kosztuje chłodzenie

- Koszt wentylatorów
- 50 000 zł
- dwa duże, pod dachem
- Mniejsza strata rocznie
- 12 732 zł
- po odjęciu prądu
- Zwrot w miesiącach
- 48
- przy 25 upalnych dniach
Przykładowe wyliczenie przy założeniach z tekstu.
Skąd te liczby4 założeń
- Hala 1500 m², 30 osób na jednej zmianie, 47 zł za godzinę pracy
- 25 dni w roku z temperaturą w hali powyżej 28°C
- W upalne dni wydajność spada o 10%, wentylatory zmniejszają spadek o połowę
- Dwa wentylatory po 1,5 kW, 8 godzin przez 60 dni, prąd 0,95 zł/kWh
Gdy w hali jest ponad 28 stopni, pracodawca musi dać ludziom napoje, a wydajność i tak spada. W przykładzie hali na 30 osób dwa wentylatory pod dachem za 50 tysięcy zwracają się w cztery lata, klimatyzacja nie zwraca się wcale.
Halina od lat narzeka w czerwcu na salę od strony południowej w swoim liceum. Mówi, że po trzeciej lekcji w upale nikt nie rozwiązuje równań, tylko patrzy w okno. W hali produkcyjnej jest tak samo, tylko zamiast równań są detale, a zamiast złych ocen braki i skaleczenia.
Na początku czerwca dostaję pytania od właścicieli zakładów, którzy pamiętają zeszłe lato. Właściciel firmy produkującej konstrukcje stalowe spod Radomia zapytał wprost: co muszę, a co mi się opłaca. To są dwa różne pytania i warto je rozdzielić.
Co musi pracodawca
Przepisy nie podają jednej maksymalnej temperatury dla hali produkcyjnej, przy której trzeba przerwać pracę. Podają za to konkretne obowiązki.
Gdy temperatura w pomieszczeniu pracy przekracza 28°C, pracodawca musi zapewnić pracownikom napoje, w ilości zaspokajającej potrzeby i odpowiednio schłodzone albo ciepłe, zależnie od warunków. Na otwartej przestrzeni ten próg wynosi 25°C. Napoje są bezpłatne dla pracownika i to pracodawca odpowiada za to, żeby były dostępne przez całą zmianę.
Do tego dochodzi ogólny obowiązek z Kodeksu pracy: pracodawca ma zapewnić bezpieczne i higieniczne warunki pracy, w tym odpowiednią wentylację i ochronę przed nadmiernym nasłonecznieniem. Przy ciężkiej pracy fizycznej w upale rozsądne są dodatkowe przerwy i przesunięcie najcięższych zadań na wczesny ranek. W niektórych zakładach takie zasady są wpisane do regulaminu pracy i to dobry pomysł, bo wtedy brygadzista nie musi o nich decydować sam.
Napoje to koszt niewielki. W przykładowej hali na 30 osób, przy półtora litra na osobę dziennie przez 40 dni sezonu, wychodzi około 1 800 zł. Nikt na tym nie zbankrutuje. Prawdziwy koszt upału jest gdzie indziej.
Założenia
Liczę halę z blachy z lekką obudową, w której latem temperatura szybko rośnie, bo dach nagrzewa się od słońca.
- Hala 1 500 m², 30 osób na jednej zmianie, koszt pracodawcy 47 zł za godzinę pracy.
- 25 dni w roku z temperaturą w hali powyżej 28°C.
- W upalne dni wydajność spada o 10%, a dwa wentylatory zmniejszają ten spadek o połowę.
- Dwa wentylatory wielkośrednicowe pod dachem po 1,5 kW, pracujące 8 godzin przez około 60 cieplejszych dni.
- Prąd 0,95 zł/kWh netto z dystrybucją.
Ile kosztuje gorsza wydajność
Spadek wydajności o 10% przy 30 osobach to tak, jakby trzy osoby przez całą zmianę nic nie robiły. Przez 25 dni daje to 30 osób razy 8 godzin razy 47 zł razy 10% razy 25 dni, czyli 28 200 zł rocznie. Do tego braki i skaleczenia, których nie wyceniam w przykładzie, ale każdy kierownik zmiany wie, że po trzynastej w upale rośnie liczba poprawek.
Przyjmuję ostrożnie, że wentylatory zmniejszą ten spadek o połowę. Ruch powietrza nie obniża temperatury w hali, ale obniża temperaturę odczuwalną przy stanowisku o kilka stopni. Połowa straty to 14 100 zł. Wentylatory zużyją w sezonie 1 368 zł prądu. Zostaje 12 732 zł rocznie, a 50 tysięcy wraca po 48 miesiącach.

Co jeszcze da się zrobić
| Rozwiązanie | Koszt na start | Efekt w hali |
|---|---|---|
| Napoje i dodatkowe przerwy | około 1 800 zł na sezon | obowiązek, nie chłodzi |
| Folia albo rolety na świetlikach | 8 000 zł | mniej słońca z góry |
| Dwa wentylatory pod dachem | 50 000 zł | odczuwalnie chłodniej przy stanowiskach |
| Wymiana powietrza nocą | 120 000 zł | hala rano chłodniejsza |
| Klimatyzacja całej hali | od 350 000 zł | pełna kontrola, wysoki rachunek za prąd |
Najpierw tanie rzeczy: cień na świetlikach i ruch powietrza. Klimatyzacja całej hali broni się tylko tam, gdzie wymaga tego technologia.
Cień na świetlikach to zwykle pierwsza rzecz do zrobienia. Świetliki w dachu są świetne zimą, a latem działają jak szyba w samochodzie na parkingu. Folia odbijająca albo zewnętrzne rolety kosztują kilka tysięcy i zwracają się w jeden, dwa sezony.
Wymiana powietrza nocą polega na tym, że wentylatory wyciągowe i otwierane klapy wypuszczają z hali gorące powietrze, kiedy na zewnątrz jest chłodniej. Rano hala zaczyna dzień z kilkoma stopniami mniej. Działa dobrze w nocach poniżej 20 stopni, słabiej w falach upałów, kiedy noce są ciepłe.
Klimatyzacja całej hali to inwestycja liczona w setkach tysięcy i rachunek za prąd, który przy 25 upalnych dniach nigdy jej nie zwróci. Ma sens tam, gdzie wymaga jej technologia: przy klejeniu, lakierowaniu, precyzyjnej obróbce, żywności. W zwykłej hali montażowej lepiej klimatyzować jedno pomieszczenie socjalne, w którym ludzie odpoczywają w przerwie. To kosztuje kilkanaście tysięcy.
Zimą też trzeba liczyć
Hala, która latem się nagrzewa, zimą zwykle szybko traci ciepło. Ten sam lekki dach i te same świetliki. Zanim wydasz pieniądze na chłodzenie, sprawdź, czy rozwiązanie nie zaszkodzi zimą. Wentylatory pod dachem pomagają w obie strony: latem dają ruch powietrza przy stanowiskach, zimą, puszczone wolno i w odwrotnym kierunku, ściągają w dół ciepłe powietrze zbierające się pod dachem. Folie na świetlikach zimą trochę ograniczają światło, ale nie ciepło.
Wymiana powietrza nocą wymaga z kolei szczelnych klap na zimę, bo inaczej hala będzie wychładzać się przez całą zimę dokładnie tymi otworami, które latem tak pomagały.
Upał a rotacja
Jest jeszcze jeden koszt, który trudno wycenić na przykładzie. Ludzie pamiętają, w jakich warunkach pracowali latem. W firmach z gorącą halą odejścia po sezonie zdarzają się częściej, a jedno odejście operatora to w przykładzie, który liczyłem w kwietniu, ponad 15 tysięcy złotych: ile kosztuje odejście pracownika z produkcji. Jeśli wentylatory zatrzymają w firmie jedną osobę, zwracają się szybciej niż w mojej tabeli.
Właściciel spod Radomia zaczął od folii na świetlikach i jednego wentylatora nad stanowiskami spawalniczymi, gdzie było najgoręcej. Drugi dokupi, jeśli lipiec pokaże, że pierwszy działa.
Zanim podpiszesz
- Powieś w hali kilka termometrów z zapisem, na wysokości stanowisk, i zbieraj dane przez lato. Dopiero wtedy wiesz, ile dni naprawdę przekraczasz 28°C.
- Sprawdź, czy napoje i zasady przerw w upale są opisane w regulaminie pracy albo w zarządzeniu. Brygadzista powinien wiedzieć, co ma robić, bez dzwonienia do szefa.
- Zanim kupisz wentylatory, zapytaj dostawcę o hałas i o to, czy ruch powietrza nie będzie przeszkadzał przy spawaniu albo malowaniu.
- Przy świetlikach zacznij od cienia. To najtańsza zmiana w całej tabeli.
- Klimatyzację całej hali policz tylko wtedy, gdy wymaga jej produkt albo proces, a nie wyłącznie komfort.